Po co? Żeby Twój poranek wyglądał inaczej. Wstajesz o własnych siłach, a energii zostaje Ci jeszcze na coś więcej niż dowleczenie się do kanapy.
Znam to od środka. Pięć lat udawałam, że wszystko gra, aż wylądowałam w łóżku na kilka miesięcy.
Dlatego robię to, co robię: pomagam ludziom odzyskać wpływ na własne życie wtedy, gdy ciało przestaje współpracować.
Nie leczę. Zajmuję się tym, na co masz wpływ — i tego jest więcej, niż Ci się teraz wydaje.
Nie mówi, co się dzieję w twoim życiu.
To wciąż Twoje pytania i Twoje odpowiedzi.
Kiedy usłyszałam swoją diagnozę (fibromialgia), słowo, które mi podano, brzmiało "nieodwracalne".
Musiałam znaleźć własne: "szacunek".
Od dłuższego czasu coś Cię ściska w klatce piersiowej, a w głowie kotłują się tysiące myśli na minutę? Inni Cię podziwiają, a nawet zazdroszczą, a Ty już “ledwo ciągniesz ten teatr”? Naciągasz uśmiech na twarz jak malarz naciąga płótno? I wstajesz rano myśląc “boję się, że tak już zostanie”, “nie dam rady”, “nie chcę tak żyć”, "wyniki mam dobre, a czuję się coraz gorzej", “ledwo zipię”, itd. To tylko kilka zdań, które słyszę od moich klientek. Najczęściej przychodzą z dwiema sprawami naraz: ze zdrowiem i z relacją — albo jej brakiem.
Nie powiem Ci, że wystarczy myśleć pozytywnie.
Jeśli od lat słyszysz, że „wyniki są w normie", a Ty wiesz, że nie jest dobrze — jesteś we właściwym miejscu.
Pracuję z osobami, które żyją z chorobą przewlekłą, chronicznym zmęczeniem albo wypaleniem — i mają już za sobą długą listę rzeczy, które nie pomogły. Nie leczę i nie zastępuję leczenia. Zajmiemy się tym, na co masz wpływ: codziennością, odpoczynkiem, granicami, tempem.
Wiem, ile warte są obietnice szybkiej poprawy. Dlatego nie owijam w bawełnę tego, co trudne. Zadaję pytania, których wolisz nie słyszeć — i nie zostawiam Cię z nimi sam na sam.
To, co mogę Ci dać, to uważność, konkret i pierwszy krok, który naprawdę wykonasz. Nic więcej. I nic mniej.
Polecam serdecznie spotkania z Marianą. Zaczęłam wreszcie się cieszyć, a nie tylko narzekać. Mariana "nie daje Ci ryby, tylko wędkę". Zdecydowanie łatwiej jest mi teraz patrzeć na niektóre sprawy i dotychczasowe życie. Pomału wracam do formy. Dziękuję!
@Natali
Zgłosiłam się do Pani Mariany w momencie trudnym dla mnie zawodowo. Sesje pomogły mi inaczej spojrzeć na moją sytuacje. Polecam sesje z Panią Marianą - otrzymałem konkretne narzędzia, które wykorzystuję na co dzień i pomagają mi uporać się z trudnościami.
@Anna
oferta szyta na miarę
"To nie górę pokonujemy, ale samych siebie"
- Edmund Hillary
Zapisz się na newsletter i
otrzymaj bezpłatny mini-kurs
self-coachingu